Kontrolowanie czynności jako styl życia

Opisaną tutaj metodę wykonywania czynności według ustalone­go z góry planu możesz wykorzystać we wszystkim, co robisz w ciągu dnia. Pozwoli ci to na uzyskanie stylu życia niezależnego od bólu i rozszerzy zakres twoich możliwości. Aby to osiągnąć, musisz na­brać nawyku planowania wszystkich codziennych czynności, od mo­mentu kiedy się obudzisz, do czasu kiedy idziesz do łóżka. Ustalając taki plan, będziesz się kierował tym, co chcesz osiągnąć, a nie pozio­mem swojego bólu. W metodzie tej będziesz realizował każdego dnia trzypunktowy program.

1. Przed udaniem się na wieczorny spoczynek sporządź plan za­jęć na następny dzień. Każdy dzień w twoim życiu powinien prze­biegać według ścisłe ustalonego planu, tylko wtedy przestanie ono być kontrolowane przez ból. Przed zaśnięciem musisz więc wiedzieć dokładnie, o której godzinie chcesz wstać i co następnego dnia chcesz zrobić. Bądź jednak realistyczny w stosunku do swoich za­mierzeń. Nie planuj zajęć, których nie będziesz w stanie zrealizo­wać. Kiedy jednak już coś zaplanujesz, musisz dać z siebie wszystko, aby to zrobić, nawet jeśli tego dnia będziesz bardziej cierpiący niż zwykle i miałbyś ochotę sobie odpuścić.

2. Ważnym punktem tego programu jest zaplanowanie przerw na odpoczynek i spędzenie ich wyłącznie na nic nierobieniu. Wielu lu­dzi tego nie potrafi z powodu poczucia winy. W ich mniemaniu zanie­dbują oni już tak wiele rzeczy, że nie mogą sobie wybaczyć paru chwil spędzonych na bezczynności. Wypoczywanie nie jest oznaką słabości ani lenistwa, jest to rozsądne posunięcie pozwalające ci na stopniowe zwiększenie twojej fizycznej wydolności. Jeśli nie potra­fisz przeznaczyć kilku chwil na złapanie oddechu, bo tyle już czasu zmarnowałeś, gdy paraliżował cię ból, powiedz sobie, że po prostu re­alizujesz plan. Zobaczysz, że w miarę jak twoja fizyczna kondycja bę­dzie się poprawiać, okresy odpoczynku będą coraz rzadsze i krótsze.

3. Dopilnuj, aby w ciągu całego dnia okresy aktywności były przeplatane przerwami na odpoczynek. Do sporządzenia planu za­jęć możesz użyć tabeli, w której obok godziny zapiszesz wykonywa­ną czynność. Ważne jest, aby każda minuta dnia była wypełniona ja­kimś zajęciem (odpoczynek też jest zajęciem). Pomoże ci to skoncentrować się na upływie czasu i aktywności, a nie na bólu, jak to było do tej pory. Będziesz miał mniej czasu na jałowe i bezcelowe rozmyślanie o swoich życiowych problemach i o tym, czego nie mo­żesz zrobić. .0 twoich działaniach decydować będą wskazówki zega­ra, a nie intensywność bólu. I pamiętaj, co mówiliśmy wcześniej. W przypadku przewlekłego bólu jego nasilenie w czasie wykonywa­nia czynności nie oznacza, że twój stan się pogarsza. Tak że możesz kontynuować swoje zajęcia bez obawy, że nadwerężasz zdrowie. W porach przeznaczonych na odpoczynek nie rób niczego, co powo­duje albo zwiększa ból. Możesz czytać, oglądać telewizję albo relak­sować się. Staraj się, aby twój umysł był czymś pochłonięty. Bez­czynne leżenie sprzyja jedynie rozmyślaniu o bólu. Nie zalecałbym jednak drzemki. Spanie w ciągu dnia może zdecydowanie zaburzyć twój sen w ciągu nocy.

Pamiętaj jednak, zanim zaczniesz stosować powyższe zalecenia, abyś nie planował zbyt wielu lub zbyt forsownych zajęć. Ludzie z przewlekłym bólem po długim okresie bezczynności, kiedy podej­mują ponownie aktywność fizyczną, mają tendencję do zbyt forsow­nego wysiłku. Ceną, jaką za to płacą, jest obezwładniający ból na­stępnego dnia. Zawsze więc pamiętaj o swoim początkowym poziomie aktywności i nie pozwól, aby ból dyktował ci, kiedy masz zrobić przerwę. Jest rzeczą normalną, zwłaszcza na początku, że trudno ci będzie ustalić najwłaściwszy dla ciebie plan zajęć. Nie zniechęcaj się jednak, wkrótce bowiem metodą prób i błędów po­trafisz zaplanować swój dzień w sposób optymalny dla twoich po­trzeb. Powinni pamiętać o tym zwłaszcza ci, którzy stosować będą tę metodę samodzielnie, bez pomocy eksperta.

Poniżej podaję przykład, jak taki plan porannych zajęć może wyglądać, jeśli od niedawna zacząłeś stosować tę metodę.

7:00 – wstajesz, myjesz się i ubierasz 7:30 – czas na krótki odpoczynek

7:40 – jesz śniadanie, czytasz gazetę albo słuchasz wiadomości 8:30 – idziesz na poranny spacer

9:30 – czas na odpoczynek

10:15 – dzwonisz do znajomych, aby umówić się z nimi na działkę w sobotę

11:00 – idziesz na zakupy

12:00 – czas na odpoczynek

12:30 – zabierasz się do przygotowania obiadu

Reszta dnia zaplanowana jest w podobny sposób. Okresy aktyw­ności powinny być przeplatane przerwami na wypoczynek. W miarę jak twoja fizyczna wydolność będzie się poprawiać, zobaczysz, że przerwy będą coraz krótsze, wydłuży się natomiast czas, kiedy je­steś zajęty. Pamiętaj jednak, że łatwiej jest planować niż działać według ustalonego planu, zwłaszcza jeśli z trudem przyjdzie ci zmieniać zakorzenione nawyki i przyzwyczajenia. Planowanie swo­ich czynności jest jednak szalenie ważne. Pozwoli ci to na odrzuce­nie szkodliwych nawyków i zastąpienie ich takimi, które umożliwią ci pokonanie zespołu przewlekłego bólu. Po pewnym czasie działa­nie zgodnie z ustalonym planem stanie się nowym nawykiem, nieja­ko stylem życia. A nagrodą będzie dla ciebie mniejszy ból i większa motywacja do aktywnego życia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.