Rób tyle, ile możesz

Przedstawiona powyżej metoda polegająca na ustaleniu począt­kowego poziomu aktywności, a następnie stopniowym podwyższaniu tego poziomu, może być stosowana w planowy i metodyczny sposób w każdej wykonywanej przez ciebie czynności. Tak jak wspomniany pacjent dokonał tego w zakresie spacerowania, tak jakąkolwiek in­ną czynność możesz usprawnić przy wykorzystaniu przedstawionej zasady. Nie jest to trudne. Najpierw ustalasz poziom początkowy, czyli ile możesz zrobić bez nadmiernego nasilenia bólu, potem zmniejszasz ten poziom o połowę i wolną, lecz systematyczną pracą ponownie go osiągasz. Kontynuujesz czynność dokładnie według ustalonego planu, do osiągnięcia nowego poziomu, niezależnie od natężenia twojego bólu.

Jeśli na przykład wiesz, że nie możesz prowadzić samochodu dłu­żej niż godzinę bez zwiększenia bólu, pamiętaj, aby zrobić przerwę, zanim ból się pojawi.

Jeśli nie możesz siedzieć przy biurku dłużej niż pół godziny, za­planuj swoje czynności tak, abyś mógł wstać i robić coś innego, za­nim ból cię do tego zmusi.

Istotne jest, aby nie czekać do momentu, kiedy ból zacznie stero­wać twoim zachowaniem, nakazując ci przerwać to, co robisz. Pla­nując swój dzień pracy w odpowiedni sposób, zapewnisz sobie, że ty sam będziesz decydował, co masz robić i kiedy.

Pamiętaj, że kiedy ból się zwiększy, bardzo trudno będzie ci go zmniejszyć. Nie dopuść więc do tego. Staraj się utrzymywać ból na takim poziomie, żebyś miał nad nim stałą kontrolę podczas wyko­nywania zaplanowanych zadań.

Dla wielu ludzi kontrolowanie swoich czynności tak, aby nie po­wodowały one bólu, jest trudnym zadaniem. Nasze podejście nie zgadza się z wyznawaną przez nich zasadą: ?Co masz zrobić dziś, nie odkładaj do jutra”. Przez całe lata starali się oni radzić sobie z bó­lem, ignorując go. Kiedy coś musiało być wykonane, zaciskali zęby i robili, co do nich należało. Tak więc metoda wymagająca zwraca­nia uwagi na ból w ich mniemaniu jest poddaniem się i przyzna­niem do porażki.

Wcześniej mówiliśmy o czynnościach, których wykonywanie mo­że być mierzone za pomocą upływu czasu. Wszyscy jednak znamy i takie, które raz zaczęte, muszą być ukończone, na przykład branie prysznica, gotowanie obiadu albo praca przy taśmie produkcyjnej. Wykonując te czynności, możemy nie być w stanie kontrolować ich przebiegu. Zamiast więc robić przerwy, trzeba będzie polepszyć wa­runki, w jakich są one wykonywane, aby ból nie przeszkodził ich ukończeniu. Nie musisz stać pod prysznicem, możesz na czymś usiąść. Przygotowując posiłek, staraj się zorganizować swoją pracę tak, aby skrócić stanie w kuchni do minimum. Możesz, na przykład, wcześniej obrać kartofle, pokroić warzywa, przyrządzić sos itp. My­ślę, że w miarę eksperymentowania zasadnicza idea wkrótce stanie się dla ciebie jasna.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.