Archive for the ‘Osobowość i przewlekły ból’ Category

Jeszcze jeden mit o przewlekłym bólu

Zajmując się problemem osobowości i zespołem przewlekłego bólu, nie możemy pominąć sprawy, która wzbudza wiele nieporozu­mień i gniewnych reakcji zarówno u pacjentów, jak też leczących ich lekarzy. Mowa jest tutaj o udawaniu, czyli fabrykowaniu bólu w celu uzyskania jakichś ubocznych korzyści. Jak już wcześniej w tym rozdziale powiedziałem, nie istnieje jakiś określony typ oso­bowości szczególnie […]

Nie musisz lubić swojego stanu, aby go zaakceptować

Akceptacja nie jest tym samym co pesymistyczna rezygnacja. Z drugiej jednak strony nie zakłada ona też, że zostaniesz uleczony. Inaczej mówiąc, akceptacja nie ma nic wspólnego z przyszłością. Jest ona jedynie potwierdzeniem nie dającej się zaprzeczyć obec­nej rzeczywistości. Jeśli cierpisz na przewlekły ból, powinieneś zdecydowanie szu­kać pomocy. Często wczesne rozpoznanie problemu i właściwa in­terwencja mogą […]

Postawy wobec zdrowia i choroby

Można mówić o dwóch krańcowo różnych postawach wobec zdrowia i choroby. Większość z nas zapewne znajduje się gdzieś pośrodku. Ludzie wykazujący postawę pierwszego typu posiadają poczucie kontroli nad sytuacją. Na ogół wierzą, że są w stanie kon­trolować zewnętrzne zdarzenia i przebieg własnego życia. Zacho­wanie i podejmowane decyzje są wynikiem ich własnych wyborów. W trudnych sytuacjach […]

Czy istnieje osobowość podatna na przewlekły ból?

Wiele badań zajmujących się związkiem pomiędzy cechami oso­bowości i chorobami wykazało, że jakkolwiek pewne cechy predys­ponują daną osobę do chorób, to generalnie brak jest dowodów na to, że posiadanie pewnych cech prowadzić będzie do określonych chorób. Chociaż ciągle jeszcze nie rozumiemy całej złożoności po­wiązań pomiędzy osobowością i zdrowiem, to dużo już jednak wie­my o tym, […]

Osobowość i przewlekły ból

Jak to się dzieje, że niektórzy ludzie powracają do zdrowia, pod­czas gdy inni stają się ofiarami choroby, kiedy prognoza jest dla wszystkich taka sama? Dlaczego przewlekły ból jest przytłaczają­cym i pozbawiającym ochoty do życia doznaniem dla jednych, a ży­cie innych prawie nie zmienia się pomimo dolegliwości, które po­winny ich zupełnie obezwładnić? Jak to się dzieje, […]