Ścieżki bólu

Bodziec bólowy może być przesyłany do mózgu wzdłuż różnych dróg, nie tylko jednej, ściśle zdefiniowanej, jak sugerowała pierwot­na teoria. W zależności od tego, którymi włóknami nerwowymi sy­gnał wędruje do mózgu, odczucie może być różnie w mózgu odbiera­ne. Przyjrzyjmy się, jak wygląda taki proces przewodnictwa.

Zwykle wszystko rozpoczyna się od uszkodzenia w obrębie ciała. Kiedy to nastąpi, zakończenia nerwów w ciele, zwane receptorami bólu, rejestrują informację o uszkodzeniu i przesyłają ją włóknami nerwowymi najpierw do rdzenia kręgowego, a następnie do mózgu. Proces ten odbywa się z różną szybkością w zależności od tego, który­mi włóknami nerwowymi ta informacja jest przekazywana. Im więk­szy przekrój nerwu, tym szybciej sygnał będzie się wzdłuż niego po­ruszał. Na przykład nerwy zwane A-beta mają stosunkowo duży przekrój, sygnał biegnący więc tą drogą dociera do mózgu bardzo szybko. Odczucie spowodowane sygnałami poruszającymi się wzdłuż tych nerwów jest ci chyba dobrze znane. Przyczyną jest najczęściej dotyk lub ucisk. Inne włókna nerwowe, nazwijmy je A-delta, przeka­zują informacje znacznie wolniej. Również tego typu odczucie jest ci znane, jeśli kiedykolwiek uderzyłeś się młotkiem w palec, stłukłeś łokieć albo dotknąłeś rozpalonej patelni. Trzeci rodzaj bólu powodo­wany jest przekazem sygnałów wzdłuż nerwów o małym przekroju. Jest on zwykle odczuwany jako tępy, długotrwały ucisk. Jeśli jesteś osobą cierpiącą z powodu przewlekłego bólu, tego typu odczucie jest ci również dobrze znane.

Przekazywanie sygnałów do mózgu jest bardzo skomplikowanym procesem, ciągle jeszcze nie do końca zbadanym. Z każdym rokiem

dowiadujemy się o nim czegoś nowego. Nie będziemy się nim dłużej zajmować, wiadomo bowiem, że chciałbyś poświęcić więcej czasu na walkę z bólem niż na analizę jego powstawania. Podam jedynie jesz­cze jeden przykład, który pozwoli lepiej zrozumieć, co już zostało powiedziane.

Przypomnij sobie, kiedy ostatnio uderzyłeś się w łokieć. Pierw­szym odczuciem był pewnie silny, mrowiący ból, prawdopodobnie rezultat pobudzenia włókien A-delta. Sygnał porusza się wzdłuż tych nerwów z szybkością około 70 kilometrów na godzinę. Po chwi­li odczułeś również inne doznanie, tępe uczucie rozchodzące się w dół i w górę łokcia. Uważa się, iż ten ból jest wynikiem pobudze­nia włókien C, przesyłających informacje z szybkością około 5 kilo­metrów na godzinę. Jak więc widać, rodzaj odczuć zależy od szybko­ści przekazu sygnałów do mózgu.

Zazwyczaj pierwszą twoją reakcją po stłuczeniu jest masowanie łokcia. Jednym z powodów, dla których przynosi to ulgę, jest fakt, że przez tę czynność pobudzane są inne drogi przekazu. Są to wspo­mniane wcześniej włókna A-beta. Przekazują one wrażenie spowo­dowane masowaniem bardzo szybko, około 300 kilometrów na go­dzinę. Poruszając się z tak dużą szybkością, przyjemne odczucie masażu dociera do mózgu wcześniej niż poruszający się wolniejszą drogą ból.

Ta zróżnicowana pod względem szybkości zdolność przekazu sy­gnałów sprawia, że takie metody, jak masaż lub okłady, potrafią przynieść znaczną ulgę w bólu. Metody te mogą zmienić lub zmniej­szyć sygnały bólu w zależności od intensywności tych sygnałów. Ale o tym będziemy mówić trochę później.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.