Jak prawidłowo radzić sobie z gniewem

Co więc możesz zrobić, kiedy już zauważyłeś, że masz tendencję do tłumienia swoich gniewnych uczuć?

Poniższe wskazówki mogą ci pomóc radzić sobie z gniewem w bardziej konstruktywny sposób.

  1. Czy rzeczywiście czujesz się rozgniewany na tyle, żeby zajmo­wać się przyczyną swojej złości? Weź głęboki oddech i wsłuchaj się przez chwilę w to, co przeżywasz w danym momencie. Kiedy jedna z pacjentek, Jola, doznawała silnego skurczu mięśni pleców, mąż ustawicznie ignorował jej prośby o pomoc w wykonywaniu domo­wych prac. Zdała sobie ona sprawę, że jeśli nie porozmawia o tym z mężem, problem sam się nie rozwiąże, a jej złość będzie się nasi­lać. Mąż innej pacjentki zapomniał odebrać bieliznę z pralni. Po chwili zastanowienia doszła ona do wniosku, że nie warto zaczynać kłótni z tego powodu.
  2. Prowadź rozmowę w odpowiednim czasie, korzystnym dla wszystkich zainteresowanych stron. Jeśli to możliwe, zawczasu uzgodnij na nią czas i krótko wyjaśnij zainteresowanej stronie, jaki problem chcesz poruszyć. Podczas przygotowywania posiłku Jola za­pytała męża, czy chciałby po kolacji omówić sprawę jego udziału w pracach domowych. Znając go, wiedziała, że będzie bardziej zre­laksowany wieczorem niż zaraz po przyjściu z pracy.
  3. Unikaj obwiniania, oskarżania i wydawania sądów na temat innych. Tego typu zachowania spowodują agresywną reakcję w sto­sunku do ciebie. Jola winiła męża za lenistwo, za nieporządek w do­mu. W reakcji na to usłyszała, że ona sama nigdy nie dbała o dom jak trzeba. Co więcej, w dalszym ciągu lekceważył on jej prośby o włączenie się do pomocy.
  4. Używaj pierwszej osoby, mówiąc o swoich uczuciach. Zamiast mówić: ?ty i twoje głupoty wywołują we mnie złość”, powiedz ra­czej: ?czuję się sfrustrowana i zła”. Budując zdania w pierwszej oso­bie, unikasz oskarżania innych i zwalania na nich winy za to, jak się czujesz. Jeśli już chcesz komuś zwrócić na coś uwagę, odwołuj się do tego, jak się ta osoba zachowuje, a nie do jej cech charakteru. Zamiast więc mówić: ?nie wiedziałam, że jesteś taki niewyrozumiały; w ogóle cię nie obchodzi, jak ja się czuję”, powiedz raczej: ?je­stem zła, że nie przyjechałeś po mnie, choć obiecałeś”.
  5. Powiedz wyraźnie, czego od innych oczekujesz. Nikt nie może odczytać twoich myśli. Nie żądaj też, żeby druga osoba była ?bar­dziej wyrozumiała”, każdy pojmuje to inaczej. Zamiast tego poproś o pomoc w konkretnej sprawie. Mówiąc: ?chciałabym, żebyś mi po­mógł dzisiaj wieczorem poskładać bieliznę”, osiągniesz więcej, niż kiedy rzucasz: ?mógłbyś więcej pomagać w domu”.

Tak więc jeśli dajesz innym odczuć, że to ich zachowanie, a nie ich charakter, przyczyniło się do twojej frustracji, dajesz im szansę zmienić coś, co mogą zmienić. Pamiętaj przy tym, że kiedy mówisz ludziom, że swoim zachowaniem lub odezwaniem sprawili ci przy­krość, nie wolno ci wypowiadać się na temat ich charakterów. W koń­cu twoim problemem jest ich zachowanie, a nie cechy charakteru.

Jest rzeczą normalną, że w okresie dużych zmian i przystosowa­nia się do nich emocje będą się nasilać i czasami może dojść do wy­buchów złości. Ważne jest, aby w takich krytycznych momentach rozmawiać ze sobą i otwarcie komunikować swoje odczucia. Twoje szanse sprostania wymaganiom, jakie nakłada na ciebie przewlekły ból, będą niewielkie, jeśli z powodu gniewu i frustracji wyłączysz ze swojego życia tych, których tak bardzo teraz potrzebujesz.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.